Wywiad z Mistrzem Polski 2011

2011-10-13 12:37:23


DaRKeR: Dobra, to zacznijmy od ogólnego wrażenia, jak Ci się podobały OMP ?

Kryha: Hmm... To był mój pierwszy większy turniej. Wcześniej grałem tylko w Zielonej Górze, no i dwa razy we Wrocławiu. Szczerze mówiąc było mega! I nie mówię tu tylko o organizacji, liczbie uczestników czy poziomie graczy, ale głównie o atmosferze. Wszystkie mecze grało się przyjemnie, bez żadnego ciśnienia, a i pogadać z rywalem na ciekawe tematy można było. Szkoda, że w tak dużym gronie nie możemy spotykać się zbyt często.

DaRKeR: Wygrałeś prowadząc Imperium, co skłoniło Cię do takiego wyboru i czy teraz z perspektywy czasu wybrałbyś inaczej ?

Kryha: Imperium wybrałem w dzień, w którym dowiedziałem się co to Warhammer Inwazja. Kolega namówił mnie do gry i pokrótce przedstawił wszystkie rasy. Na początku mieliśmy do dyspozycji tylko coreset i z tej perspektywy najbliżsi mojemu stylowi grania wydawali się właśnie Ludzie (dużo kombinowania, mało agresywne działania itp.). Gdybym miał jeszcze raz wybrać rasę to z pewnością byliby to orkowie. Gra mi się nimi bardzo przyjemnie, niestety nie stać mnie na to, aby kolekcjonować dwie nacje jednocześnie, więc póki co zostanę przy ukochanym przez nas wszystkich Imperium.

DaRKeR: To teraz o samym turnieju, co najbardziej zaskoczyło Cię podczas gier, czego się obawiałeś, jaka była najtrudniejsza gra ?

Kryha: Przede wszystkim zaskoczyła mnie niewielka ilość mrocznych przewijarek, no i (tak jak chyba każdego) zatrważająca liczba talii imperialnych. Szczerze mówiąc zielonogórskie meta nie jest zbyt obszerne, więc nie miałem pojęcia czego się spodziewać po np. Krasnoludach. Wiedziałem jednak jedno - na im mniej tali czysto rushowych trafię, tym lepiej dla mnie. I tu po raz pierwszy (choć nie ostatni na OMP) dało o sobie znać moje ogromne w tym dniu szczęście. Nie trafiłem na ani jeden napór! Najtrudniejsza gra? Szczerze mówiąc żadna nie była łatwa i w każdej starałem się jak mogłem, ale najbardziej dały mi się we znaki dwie z nich - gra z Bonqiem (po prostu zmiótł mnie z powierzchni ziemi... viva la ID!) i ta z Arczim (szczerze mówiąc w jej trakcie myślałem, że dane będzie mi zakończyć OMP na 3 lub 4 miejscu).
Ah, zapomniałem dodać, że zaskoczyła mnie także liczba uczestników. 69! Dzięki Wam ludziska!

DaRKeR: Jak ogólnie oceniasz poziom turnieju i przygotowania graczy, ja osobiście uważam, że dominacja imperium wypaczyła trochę aktualną siłę tej talii, co było widać w Pucharze Polski.

Kryha: Poziom był wysoki, choć szczerze mówiąc spodziewałem się czegoś więcej (no bo czego można się spodziewać po dwóch sromotnych laniach we Wrocławiu? :D). Gracze byli świetnie przygotowani. Wiedzieli jak grać z imperium, czego się obawiać i jaką taktykę zastosować by wygrać. Jeśli chodzi o poglądy niektórych osób na temat "mega pro uber" siły imperium to myślę, że są one mocno przesadzone. Owszem talia na Vernie jest dobra... jest bardzo dobra... no okej, jest świetna, ale nie aż tak by nie móc stawić jej czoła (czego sam niejednokrotnie bywam świadkiem). Topka na OMP wyglądała jak wyglądała, ponieważ najwięcej osób grało właśnie Imperium (jeśli dobrze liczę to aż 18! do tego wiele z nich przyjechało z Wrocławia). Myślę, że drobny restrict dla Kuźni ew. malutki banik dla Vereny rozwiązałby wszelkie problemy z aktualnym meta. No i oczywiście brawa dla pani, która jako jedyna odważyła się zagrać równie klimatycznymi co słabiutkimi Wysokimi Elfami!

DaRKeR: Jeszcze Nawrat grał HE :) zajął 24 miejsce ;]

Kryha: No to brawa również dla niego, zwłaszcza, że zaszedł dość wysoko ;P

DaRKeR: Dobra to ostatnie 2 pytania, czy w Twojej talii była jakaś karta którą teraz byś na 100% wymienił ?

Kryha: Nie. Uważam (jakkolwiek narcystycznie to nie brzmi), że moja obecna talia jest idealna. Oczywiście biorąc pod uwagę mój styl grania i to jakich talii się obecnie używa. Choć momentami karty Ukryty Gaj i Hellblaster wydawały się bardzo kuszącym rozwiązaniem.

DaRKeR: Dzięki wielki za kilka dobrych słów, czy jest coś co byś chciał powiedzieć do wszystkich którzy to przeczytają ?:)

Kryha: Przede wszystkim chciałbym podziękować wszystkim Warhammerowcom (Warhammerowiczom?) z Zielonej Góry, za to, że mogłem z nimi trenować tak by osiągnąć ten właśnie poziom. Dzięki Warhammerowi poznałem naprawdę wiele niesamowitych osób, z którymi dzielę teraz wiele miłych wspomnień. Dziękuję również pewnemu panu, bez którego nie mielibyśmy nawet gdzie tych treningów przeprowadzać i najprawdopodobniej nie dotarlibyśmy na OMP. Dzięki Slav! Podziękowania należą się też wszystkim graczom, którzy przyjechali na turniej, jak i tym, którzy dzielnie wspierają WH:I grając czy to w zaciszu swojego domu czy też w pobliskim barze z kilkoma kumplami. Trzymajcie tak dalej, namawiajcie jak najwięcej osób, a za rok na OMP z pewnością przekroczymy magiczną liczbę 100 uczestników! No i oczywiście na koniec podziękowania dla DaRKeRa i wszystkich osób, które pomagały Ci zorganizować ten event (całe wydawnictwo Galakta na czele z Michałem). Naprawdę stanęliście (i to na palcach) na wysokości zadania!

autor: DaRKeR

Warhammer-inwazja.pl 2018, Designed by Vasquez & sboja