Wywiad ze zwycięzcą Twierdzy Warszawa

2014-04-22 12:00:15


Germanus: Witaj. Wygrałeś kolejny turniej regionalny z rzędu. Jak oceniasz ten turniej pod względem organizacyjnym i atmosfery?

Virgo: Witam, organizacji nie mam kompletnie nic do zarzucenia, a możliwość after-party na miejscu (co uważam zawsze za najlepszą możliwą opcję na turnieju regionalnym) to był strzał w dziesiątkę. Naprawdę wielkie podziękowania należą się dla Wilka, który to wszystko ogarnął i zorganizował pierwszy turniej regionalny w stolicy.

Germanus: A co powiesz o meta na turnieju w Warszawie? Były jakieś talie których się nie spodziewałeś? Czy obecnie można mówić o balansie między rasami?

Virgo: Meta wydaję mi się, że była najciekawsza od dawna. Pomimo tego, że najwięcej było Chaosu i Krasnoludów , nadal można było na turnieju spotkać wszystkie rasy (poza Leśnymi Elfami :P). Na pewno nie spodziewałem się Imperium na Warriorach Peszta, który będąc drugim spalił mi strefę w 1 turze. Balans między "starymi" rasami jest moim zdaniem najlepszy od początku gry, a pewne odchylenia w ilości przedstawicieli na turniejach wynikają raczej z upodobań ludzi (stąd przewaga Chaosu i Krasnoludów, pomimo której pierwsze po rundzie zasadniczej były Wysokie Elfy). Dwie z pośród czterech ras neutralnych mogą moim zdaniem walczyć z podstawowymi frakcjami jak równy z równym: Skaveny i Nieumarli. Co do Jaszczuroludzi i Leśnych Elfów mam nadzieję, że zmiany w ostatnim FAQ pomogą wyrównać ich poziom turniejowy.

Germanus: Po ostatnim FAQ to Leśne Elfy raczej będą osłabione brakiem Vereny i de facto brakiem Woli Elektorów. Czy poza próbami zrobienia comb na Leśny Elfach mają one w ogóle turniejową w rację bytu w obecnym FAQ?

Virgo: Osłabione brakiem Vereny i Woli Elektorów? Nie zauważyłem na turniejach (jeśli w ogóle) Leśnych Elfów innych, niż na Innowacji. Zdjęcie Vereny z listy restrykcji miało na celu przywrócenie tego buildu w Imperium, jednocześnie nie robiąc z niego auto-include do wszystkich niebieskich talii (stąd powrót na listę restrykcji Woli Elektorów). Z kolei zapisek Tylko Imperium ma na celu powstrzymanie ludzi przed braniem Vereny nawet w jednej sztuce do każdej talii Orderu, gdzie w wielu przypadkach działałaby jedynie jako auto-win za 6 zasobów w grze z nieuważnym przeciwnikiem. Obecne FAQ wzmacnia moim zdaniem zdecydowanie starty Leśnych Elfów, które bez Innowacji/Monastyru były raczej biedne i ograniczały się do wyjścia z jednej karty. Teraz Wioska Niczyja plus Zbrojownia/Zapomniany Cmentarz pozwala w pierwszej turze wystawić aż 3 "młotki".

Germanus: Wracając do samego turnieju jakie pojedynki sprawiły Ci najwięcej trudności i dlaczego?

Virgo: Granie rushem zawsze jest o tyle trudne, że bardzo dużo gier wygrywa się na styk, tzn. albo wygrywam ja w swojej turze, albo przeciwnik w następnej. Wszystkie pojedynki były naprawdę bardzo zacięte, miałem może pojedyncze gry, gdzie przeciwnik miał tak mało z drugiej strony stołu, żebym nie musiał się bać, że przegram. Najgorzej wspominam oczywiście pojedynek z Keilem, gdzie wystawienie Czarnoksiężnika Tzeentcha w 2-3 turze w obu grach przesądzało o tym, że nie będę mógł nic zrobić. Zainteresowanych odsyłam do mojej relacji na forum, gdzie dokładnie opisuje wszystkie pojedynki:
viewtopic.php?f=13&t=3489&start=450#p88703

Germanus: Grałeś ta sama talią w dwóch finałach regionalsów. Z jaką talią było trudniej zagrać? Orkami Stacha, czy Krasnoludami Jaszczura?

Virgo: Oba te finały były zupełnie różne. W Krakowie nie spodziewałem się, że dojdę tak wysoko, do tego Stach znał moją talię, a ja jego z testowania dzień wcześniej. "Rzygające" orki oczywiście nie są łatwym przeciwnikiem dla talii opartej na atakowaniu dużą ilością jednostek. Mam wrażenie, że o wygranej zadecydowała słaba ręka Stacha w ostatniej, trzeciej grze.
W Warszawie byłem już zdecydowanie bardziej ograny, ale renoma przeciwnika i jego talia mi nie pomagały. Krasnoludy są bardzo silną rasą, a możliwość obrony ataków za pomocą jednej taktyki za zero (Moje życie za twierdzę!) bardzo im ułatwia przejście do późniejszych etapów gry, gdzie przewaga ekonomiczna pozwala im wygrać. Znowu o wszystkim decydowała trzecia gra i jak to bywa ze szczurami, wygrywałem ja w tej, albo Jaszczur w następnej turze. Jaszczur nie miał taktyki, żeby mnie zatrzymać i jakoś udało się wygrać ten drugi raz ;)

Germanus: Dzięki za wywiad i do zobaczenia na następnym turnieju regionalnym, w którym życzę Ci ustrzelenia hat tricka :)

Virgo: Również dziękuję za kolejny już wywiad :)

autor: Germanus

Warhammer-inwazja.pl 2018, Designed by Vasquez & sboja