Wywiad z Mistrzem Polski 2013

2013-10-14 11:24:05


http://www.warhammer-inwazja.pl/zdjecia/jaszczuromp.jpg

Jakub "Jaszczur" Serafin - Mistrz Polski 2013

 

Stach: Cześć. Po pierwsze gratulacje. Udowodniłeś po raz kolejny, że jesteś jednym z najlepszych graczy w Inwazję nie tylko w Polsce ale na Świecie.

Jaszczur: Hej. Cieszę, się że się w końcu udało pokonać klątwę "drugiego miejsca".

Stach: Może na początek powiedz o atmosferze samego turnieju? Jak Ci się grało? Czy miałeś/widziałeś jakieś nieprzyjemne sytuacje?

Jaszczur: Atmosfera jak zwykle była wyśmienita, ale niczego innego nie można sie było spodziewać - w końcu z większością graczy znamy sie od dwóch, trzech lat. Osobiście nie widziałem i nie byłem świadkiem jakiś nieprzyjemnych sytuacji. Turniej przebiegał w spokojnej i miłej atmosferze.

Stach: Główną nagrodą za wygranie OMP był wyjazd do USA na Mistrzostwa Świata. Czy podczas rozgrywek finałowych, czuć było, stawkę o jaką gracie?

Jaszczur: Z doświadczenia wiem, że w finałąch gra się całkiem inaczej, niż w normalnych grach. Gracze skupieni są tylko na ostatniej decydującej grze i skupiają się na tym żeby wygrać grę.

Stach: W tym roku było kilka osób mniej niż w zeszłym roku. Czy myślisz, że równocześnie odbywające się Mistrzostwa w Netrunnera mogły mieć wpływ na frekwencję?

Jaszczur: Jak widać po różnych turniejach w tym roku liczba graczy jeżdżących na turnieje jest w zasadzie taka sama. Na pewno Mistrzostwa Netrunnera sprawiły, że część graczy musiała wybrać, w którą grę będą grać. Myślę, że gdyby oba turnieje odbyły się w innych terminach, to na obu byłoby około 10 osób więcej.

Stach: Teraz może porozmawiajmy trochę o Twojej talii, co spowodowało, że zdecydowałeś się właśnie na „Combo Imperium”?

Jaszczur: Jak sporo ludzi wie moim ulubionym archetypem talii jest właśnie combo. Nie byłem tej talii pewien, aż do ostatecznych testów na dzień przed MP-kami.

Stach: Opowiedz może coś kulisach powstania Twojej talii. Podczas OMP wspominałeś, że wraz z Przemem wpadłeś na pomysł na kilka dni przed turniejem.

Jaszczur: Pomysł jest 100% Przema, który kombinował przez bodajże tydzień jaką combo-talię można stworzyć w Orderze. Jego świetny pomysł i moje doświadczenie z tego rodzaju taliami pozwoliły nam stworzyć ją w tej postaci w jakiej działa do dziś. Co ciekawe, gdyby resztę talii (poza właściwym combem) robiłbym tylko ja, na pewno nie byłoby takich wyników (Przemo przekonał mnie do dużej liczby taktyk - 19 i drugiego artefaktu).

Stach: Nie bałeś się zabrać na tak duży turniej, talii ogrywanej tylko przez kilka dni?

Jaszczur: Raczej nie, bo dosyć dobrze się prezentowała zarówno podczas krótkich testów, jak i "testów pierwszej ręki".

Stach: Prawdopodobnie przeciwnicy często musieli przez kilka minut patrzeć jak „kręcisz” kartami po czym mówisz, że wygrałeś. Jak oponenci reagowali na Twoją talię?

Jaszczur: Niestety nie jest to combo Ugruck-Lord-Fisty i czasami trzeba się parę razy zakręcić i dobierać sporo kart. Na szczęście przeciwnicy byli wyrozumiali i z cierpliwością pozwalali mi się "kręcić".

Stach: Czy zapadła Ci w pamięć jakaś konkretna gra czy zagranie?

Jaszczur: Na pewno nie zapomnę pierwszej rundy z Orełem. 1:1 w grach, przeciwnik spalił mi strefę, podpalił drugą, ma silny wariorowy napór i dwa Arcane Orrery w grze. Byłem pewien, że sobie już raczej nie poradzę. Na szczęście udało się dokopać do Demolition ( które nie rozwiązywało problemu) i Comety (która już sobie poradziła). Po tej grze zyskałem pewność, że mogę sobie właściwie ze wszystkimi taliami jakoś poradzić.

Stach: Jakich talii obawiałeś się najbardziej?

Jaszczur: Wszelakich ostrych naporów, HE z Loeckami, ostrego discradu, mocnej kontroli. W sumie większości talii, które się na MP pojawiły :)

Stach: Jesteś Mistrzem Polski, byłeś Mistrzem Europy, a teraz możesz być Mistrzem Świata. Jest jeszcze coś oczywiście poza tytułem Mistrza Świata, co chciałbyś osiągnąć w Inwazji?

Jaszczur: Osobiście chętnie zobaczyłbym puchar MŚ na półce :) Jeśli chodzi o Inwazję w Polsce, to my wspólnie (jako scena WH:I) osiągnęliśmy już bardzo dużo, co widać podczas licznych intergacji :)

Stach: Czy wiesz już jaką talią będziesz grał w USA?

Jaszczur: Raczej tym samym, może z małymi kosmetycznymi zmianami. Wszystko zależy od tego jakie będziemy tam zakładać meta.

Stach: Czy w wypadku gdyby przed Mistrzostwami Świata, wyszło nowe FAQ, które by Ci popsuło deck, masz jakiś plan awaryjny?

Jaszczur: Sporo rzeczy można w niej zastąpić. Jeśli jednak samo combo by zostało wyeliminowane to pewnie czeka mnie sporo testów z Przemem i może pare telefonów do Metatrona :)

Stach: Już od pewnego czasu na rynku są dwie nowe gry LCG Star Wars oraz Netrunner, czy myślałeś o graniu w którąś z nich?

Jaszczur: Jak najbardziej chciałbym spróbować grać w obie (Netrunner stoi na półce). Dotychczas nie miałem za bardzo czasu zaznajomić się z nimi, ale w końcu udało się załatwić wszystkie sprawy i mam nadzieję, że zacznę w obie sobie pogrywać.

Stach: Nie boisz się, że część graczy Inwazji może przestać grać w Inwazję na właśnie rzecz Star Warsów czy Netrunnera?

Jaszczur: Migracje w grach niszowych (100-1000 graczy w Polsce) zawsze były sa i będą. My mamy z jednej strony dobrze zbudowana scenę, z drugiej zakrada się czasem znudzenie graniem w jeden system. Myślę że Netrunner i Star Warsy nie będą szkodzić Inwazji, a tylko wprowadzą urozmaicenie karciankowe dla graczy.

Stach: Dzięki za wywiad i życzę powodzenia w USA.

Jaszczur: Dzięki. Mam nadzieję, że uda się przywieźć puchar (co by może oznaczało kolejne MŚ w Polsce :) ).

 

autor: Stach

Warhammer-inwazja.pl 2017, Designed by Vasquez & sboja